Jak opłacimy usługi w przyszłości?

Płatności mobilne – jak będziemy płacić za usługi w przyszłości?


Nie ulega wątpliwości, że e-płatności ułatwiają zakupy zarówno z perspektywy klienta jak i sprzedawcy. Ekspresowy przelew przez internet to jeden z kluczowych elementów, który decyduje o szybkości realizacji zamówienia. I choć wydaje się, że w ostatnich latach w tym temacie wydarzyło się dużo, a rynek ecommerce notował rekordowe obroty (tylko w 2016 roku było to 35 mld złotych, w 2017 – około 40), tak trendy związane z opłacaniem usług będą się zmieniać. Jakie metody będą na topie w najbliższych miesiącach, a nawet latach?

Płatność smartfonem w supermarkecie

Płatności zbliżeniowe telefonem nie są być może nowością, ale w Polsce zdobywają one coraz więcej zwolenników. Wynika to przede wszystkim z ogromnej wygody samego rozwiązania – smartfon nosimy praktycznie cały czas przy sobie, jest naszą dodatkową „kończyną” na co dzień. Obsługa płatności mobilnych jest oferowana niemal przez wszystkie banki w Polsce, a do poprawnego działania wystarczy odpowiednia aplikacja. Operatorzy bardzo uważnie podeszli również do szyfrowania transakcji i wszelkich operacji logowania na konta internetowe, tak, aby zapewnić użytkownikowi maksymalny poziom bezpieczeństwa. Dlatego też użytkowanie smartfona jako wirtualnego portfela jest odbierane coraz częściej pozytywnie.

Aby w pełni cieszyć się funkcją płatności zbliżeniowych należy sprawdzić, czy nasz smartfon posiada wbudowaną funkcję NFC (ang. Near Field Communication). Nie każdy model (zwłaszcza z niższej półki cenowej) jest w nią dzisiaj wyposażony. To w dużej mierze powoduje, że jeszcze sporo czasu upłynie zanim zobaczymy przed sobą kolejkę osób wyjmujących smartfony zamiast gotówki.

Operatorzy bardzo uważnie podeszli również do szyfrowania transakcji i wszelkich operacji logowania na konta internetowe, tak, aby zapewnić użytkownikowi maksymalny poziom bezpieczeństwa.

Smartwatch i płatność za kawę

Wszelkiego rodzaju punkty gastronomiczne starają się wyjść na przeciw oczekiwaniom klientów i wprowadzają dodatkowe opcje płatności zbliżeniowych np. za pomocą smartwatcha. Wyobraź sobie, że wychodzisz nad ranem z domu na trening, a wracając obok ulubionej kawiarni kupujesz po drodze kawę za pomocą inteligentnego zegarka. Szybko, łatwo i przyjemnie, prawda? Nie jest to co prawda często spotykana sytuacja, ale producenci technologicznych gadżetów prześcigają się w poszerzaniu możliwości również poprzez konfigurację e-płatności.

Mała popularność tej metody opłacania usług/zakupów wynika przede wszystkim z 2 rzeczy. Osób korzystających w Polsce na co dzień ze smartwatchów jest wciąż stosunkowo mało. Po drugie, płatności zbliżeniowe są w Polsce nowością za sprawą wprowadzenia w 2016 roku Android Pay oraz zapowiedzią Apple Pay. Nie zmienia to jednak faktu, iż liczba użytkowników płacących zbliżeniowo rośnie, a smartwatche w ten sposób zyskają na popularności nie tylko wśród osób uprawiających sport.

[…]producenci technologicznych gadżetów prześcigają się w poszerzaniu możliwości również poprzez konfigurację e-płatności.

Uśmiechnij się i odbierz zamówienie

Czy nasz wizerunek może pełnić rolę portfela? Wszystko wskazuje na fakt, iż w kolejnych latach pojawią się czytniki, które pobierać będą opłaty za pokazanie twarzy. Jeden z takich czytników pojawił się w chińskiej restauracji. W efekcie klienci popularnego banku mogli opłacać zamówienia jedzenia za pomocą uśmiechu. Technologia „Smile to Pay” korzysta z wbudowanych kamer 3D, które skanują twarz użytkownika, a w celu dodatkowej weryfikacji dokonuje autoryzacji za pomocą numeru telefonu.